
Witaj w serwisie KobiecePrawdy.pl! Zaloguj się, aby móc komentować i oceniać artykuły, dyskutować na forum, czy korzystać z Twojego osobistego kalendarza! Nie masz konta? Zarejestruj się!
Logowanie

Zobacz ranking użytkowniczek KobiecePrawdy.pl! Każda Twoja aktywność w portali jest punktowana - Ty także możesz zostać najaktywniejszą portalowiczką!
Rankingi
Baba jaga, dziad czy cyganka często pomagają opiekunom egzekwować posłuszeństwo maluchów. Straszenie dzieci zazwyczaj przynosi jednak więcej szkody niż pożytku. Podpowiadamy, jak motywować maluchy do słuchania rodziców. Bez konieczności stosowania straszaka.
Bo zabierze cię baba jaga
W społeczeństwie funkcjonuje mit, że dziecko jeśli się boi, staje się posłuszne. Stosują go zazwyczaj rodzice, którzy sami byli wychowywani w taki sposób, jest to więc schemat automatycznie przechodzący z pokolenia na pokolenie.
Dzieci nie są głupie
Najczęściej jednak straszenie stworami czy wymyślonymi postaciami nie przynosi zamierzonego przez rodziców efektu. Dzieci są ciekawe świata i często chcą sprawdzić, jak wygląda to, o czym mówi mama. Ich ciekawość wzmaga oswojenie z potworami w różnego rodzaju bajkach, grach i zabawkach - straszak rodzica może się więc okazać dla malucha tylko kolejnym stworem, którego pozna.
Ponadto jeżeli mówimy, powtarzamy coś, co się nie spełnia, dzieci przestają w to wierzyć. Jednocześnie jednak przestają wierzyć nam. Działa tu podobny mechanizm, jak przy egzekwowaniu kar - jeżeli zapowiadamy dziecku konsekwencje złego zachowania, a następnie ich nie spełniamy, dajemy mu sygnał, że nie musi liczyć się z tym, co mówimy.
Możesz skrzywdzić
W rozwoju dziecka przychodzi wiek (ok. 3-4 roku życia.), kiedy dzieci naturalnie zaczynają się bać. Pojawiają się wtedy lęki przed obcymi. Straszenie dzieci przez rodziców nie jest obojętne dla ich rozwoju. Jeżeli trafimy na podatny grunt, czyli dziecko z dużą wyobraźnią, trudno będzie nam "naprawić" sytuację. Dzieci ufają rodzicom, a ich słowa przyjmują jako prawdę: "jeżeli mama tak mówi, to tak się stanie".
- Tego rodzaju zachowania powodują poczucie dużego niebezpieczeństwa. Takie dzieci w przyszłości mogą obawiać się nowości, spontaniczności - mówi Monika Skoczylas-Merczyńska, psycholog z Gabinetu Psychoterapii Rodziny Udane Wychowanie. - Straszenie dzieci budzi ich ogólny lęk, poczucie, że wiele im zagraża. Szybko widocznym skutkiem może być np. lęk przed wyjściem na spacer - dodaje.
Wszystko zależy od ciebie
Żeby nie powielać przestarzałych schematów należy pracować zarówno nad sobą, jak i swoją pociechą oraz relacją rodzic - dziecko. Psycholog podpowiada, że najważniejsze jest ustalenie zasad, które wytłumaczymy dziecku, a następnie będziemy według nich postępować. Chociaż czasami będziemy chciały je złamać, musimy pamiętać, że to od nas zależy, czy dziecko będzie je traktowało poważnie. Jeżeli trudno nam stworzyć kanon postępowania, warto skonsultować się z psychologiem.
Motywować zamiast karać
- wychowuj dziecko w systemie jasnych zasad - określ co wolno, a czego nie;
- bądź konsekwentna - jeśli zabraniasz czegoś dziecku, a później mu ulegasz, nauczy się to wykorzystywać;
- bądź dla malucha rodzicem, a nie partnerem czy przyjacielem - ze starszym dzieckiem możesz pozwolić sobie na zmianę relacji, dla malucha jednak ważne jest jasne określenie, kim jest rodzic;
- nagradzaj za dobre zachowanie, zamiast karać za złe - pozytywna mobilizacja jest skuteczniejsza niż ta negatywna i nie wyrządzi naszemu dziecku krzywdy.
Zobacz również
Strzeż się energetycznego wampira
Z dużym prawdopodobieństwem w twoim otoczeniu pełno jest wampirów, które zamiast krwią, żywią się uczuciami innych. Lepiej trzymać się od nich z daleka. Przeczytaj, kim są wampiry energetyczne i jak ich rozpoznać.
Dodaj komentarz
Powiedz nam co myślisz! Czekamy na Twoją opinię
Sonda
Najnowsze posty na forum KobiecePrawdy.pl - czytaj, dyskutuj, komentuj - powiedz nam co myślisz












