Pomoc
Logowanie

Witaj w serwisie KobiecePrawdy.pl! Zaloguj się, aby móc komentować i oceniać artykuły, dyskutować na forum, czy korzystać z Twojego osobistego kalendarza! Nie masz konta? Zarejestruj się!

Logowanie

Logowanie

Dołącz do nas!
Odkrywaj oblicza kobiecości i poznaj osoby, które myślą i czują podobnie.
Pomoc
Rankingi

Zobacz ranking użytkowniczek KobiecePrawdy.pl! Każda Twoja aktywność w portali jest punktowana - Ty także możesz zostać najaktywniejszą portalowiczką!

Rankingi

Rankingi

Kobiece Prawdy » Kultura » Lew-Starowicz o kobiecie

Najpierw Zbigniew Lew-Starowicz zadziwia - już na wewnętrznej okładce najnowszej książki "O kobiecie" pisze, że panie mają 235 motywacji do romansu - to naukowe wyliczenia. Seksuolog oprócz rozebrania zdrady na czynniki pierwsze, daje też receptę na udany związek.

Lew-Starowicz o kobiecie

Kobiece Prawdy
  • Medium_kultura_lew-starowicz-o-kobiecie
fot. wydawnictwo Czerwone i czarne

"Kobieta może zdradzić dla awansu, dla pieniędzy, dla dowartościowania się, dla seksu, dla romantyczności, dla wspólnej fascynacji muzyką klasyczną, z powodu pięknego ciała kochanka..." Jak to? Wydawałoby się - nic, tylko zdradzamy. A przecież to mężczyźni częściej miewają skoki w bok - to też wyliczenia naukowe.

Chcę wiedzieć więcej. Najpopularniejszy polski seksuolog zaintrygował mnie tak bardzo, że szukam odpowiedzi w książce. Ale po drodze znajduję odpowiedzi na inne pytania. W rozmowie z Barbarą Kasprzycką Starowicz wyjaśnia, jak bardzo kobieta się zmieniła, czy singielką jest naprawdę z wyboru czy konieczności, jak wiele razy w życiu można kochać naprawdę, dlaczego co czwarta kobieta nie ma ochoty na seks i co z tym zrobić, podczas gdy 6 procent potrzebuje seksu codziennie.

Lew-Starowicz rozwiewa też mit na temat długości męskiego członka, twierdząc, że nie długość ma znaczenie, a grubość - co odkryto całkiem niedawno w Ameryce podczas dyskusji na temat refundowania operacji powiększenia penisa. Okazuje się, że "za mały" to problem, który tkwi tylko w głowie mężczyzny.

Więc to książka, którą kobieta, zaraz po przeczytaniu powinna podsunąć również swojemu mężczyźnie. Również po to, by dowiedział się, co to jest gra wstępna, jeśli już o niej zapomniał, przeczytał, czego mężczyźni nie wiedzą o kobietach, jak poznać, że czasem udajemy orgazm i do czego jest zdolna zazdrosna kobieta.

Starowicz - nie tylko seksuolog, ale przecież i wytrawny psychoterapeuta - bez cienia litości mówi o tym, że mężczyzny nie podnieca nasz intelekt czy pozycja zawodowa, tylko uroda i seksapil. To kobieta potrafi zakochać się w mężczyźnie, który czyta Dostojewskiego albo jest prezesem banku, choć ma marną aparycję. Niby nic nowego, ale Starowicz wyjaśnia, jak bardzo wyzwolenie i coraz wyższa pozycja kobiet wpłynęła na trwałość związków. W swoich odpowiedziach radzi, jak dobrać się, by związek przetrwał lata przede wszystkim w świetnej formie, rozstrzyga czy lepiej pobrać się z miłości czy z rozsądku, czy lepsze jest konto wspólne czy osobne.

I wreszcie dochodzimy do kwestii z okładki. Okazuje się, że choć mężczyźni zdradzają częściej, mają zaledwie 40 motywacji do romansu. Dlaczego są niewierni? To niby wiemy, ale seksuolog odpowiada też na pytanie: "Z kim nas zdradzają"? Dlaczego nie zawsze jest to mądrzejsza, ładniejsza, młodsza, tylko po prostu... chętna.

Starowicz pisze, nie owijając w bawełnę: "Zdradzają z tymi, które dają im to, czego nie daje żona". Ale też okazuje się, że faceci gorzej znoszą zdradę partnerki. Dla nich to cios w ego i męskość, czasem nawet powód samobójstwa, bo świadomość istnienia rywala - lepszego od nich samych, jest nie do zniesienia.

W książce "O kobiecie" zawarta jest też podpowiedź, jak utrzymać dobry związek, co zrobić by miłość na całe życie nie trwała krócej. Lew-Starowicz w sumie jest optymistą, bo twierdzi, że choć wciąż narzekamy na nasze związki, to jest to tylko takie nasze polskie narzekanie na wszystko. Bo dwie trzecie związków to relacje udane, nawet po zdradzie.

Ocena:
Zobacz również

Zobacz również

Brandon Mull znów zaprasza nas do magicznego świata Baśnioboru.

To kontynuacja hitu z pogranicza świata przygód i fantastyki. Brandon Mull - aktor komediowy, copywriter, wreszcie pisarz - zadebiutował na amerykańskim rynku powieścią "Baśniobór". I od razu zrobił furorę. Książka szybko trafiła na pierwsze miejsce listy książkowych bestsellerów dla dzieci "New York Timesa".

Każdy musi zobaczyć "Listy do M."

Wcale nie potrzeba Hugh Granta w roli premiera, by film odniósł sukces. "Listy do M.", które w swojej konwencji nawiązują do komedii romantycznej "To właśnie miłość", serca i zainteresowanie widzów mają już w kieszeni.

Komentarze

Komentarze

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Pomoc
Sonda

Powiedz nam co myślisz! Czekamy na Twoją opinię

Mod_poll_header1

Sonda

Myślisz już o świętach Bożego Narodzenia
tak, już rozglądam się za prezentami
tak, szukam już dla siebie stroju na Wigilię
tak, myślę już o wystroju domu i choince
tak, ale na razie nie robię żadnych planów
nie, jeszcze za wcześnie na myślenie o świętach
Pomoc
Najnowsze wpisy na forum

Najnowsze posty na forum KobiecePrawdy.pl - czytaj, dyskutuj, komentuj - powiedz nam co myślisz

Najnowsze wpisy na forum

Najnowsze wpisy na forum

Warszafka i jej po... / Kultura
bestseller!! rewelacja!!
Autor: magdulska
piękna restauracja... / Kogiel-Mogiel
Jak będę na miejscu z chęcią o...
Autor: Ania7